Skip to content

Zanim Pójdziesz Się Opalać, Zrób Sobie Naturalny Krem Przeciwsłoneczny

W Australii jak wszystkim wiadomo słońca nie brakuje. Praktycznie przez cały rok.

Nie brakuje też reklam ostrzegających przed niebezpieczeństwem, poparzeniami, rakiem skóry. Zachęca się do częstego badania wszelkich znamion, pieprzyków i oczywiście stosowania kremów ochronnych z wysokim filtrem.

Są miejsca gdzie na chodniku można spotkać mierniki promieniowania UV, gdyż na północy Australii dziura ozonowa daje się we znaki.

Osobiście bardzo rzadko korzystam z kupnych kremów, zazwyczaj tylko wtedy kiedy wiem, że będę musiała przebywać długi czas na słońcu bez możliwości ukrycia się w cieniu.

Umiarkowane korzystanie ze słońca jest nie tylko bezpieczne ale i wskazane.

micaela-parente-550144-unsplash

Słońce nie jest twoim wrogiem

A wręcz przeciwnie, jest naszym przyjacielem. Bez słońca nie ma życia, nie ma nas.

Im więcej czytam i szukam w tym temacie, tym bardziej odkrywam, że ekspozycja na słońce nie stanowi większego problemu (oczywiście jeśli nie przesadzamy) a wręcz wpływa korzystnie na nasze samopoczucie i zdrowie. Witamina D pozyskiwana w naturalny sposób, zmniejsza ryzyko zachorowań na wiele nowotworów, w tym raka skóry.

Jeśli twoja skóra jest odpowiednio odżywiona słońce będzie jej przyjacielem.

Godzina dziennie na słońcu

Wszelkie kremy ochronne z wysokim filtrem znacznie zmniejszają lub w ogóle uniemożliwiają produkowanie witaminy D. Codzienny kontakt ze słońcem przez około godzinę, w okolicach godziny 12 jest wskazany dla utrzymania prawidłowego poziomu tej ważnej dla nas witaminy.

Oczywiście opalenizna-spalenizna nigdy nie jest dobra, dlatego stopniowe wystawianie się do słońca, powolne przyzwyczajanie skóry jest istotne. Narażanie skóry na ekstremalne słońce może prowadzić do zwiększonego ryzyka poparzeń i uszkodzeń.

Naturalne kremy i olejki ochronne

Potencjalnie szkodliwe substancje w wielu kremach z filtrem dostępnych w sprzedaży (np. toksyczna postać witaminy A powiązana z rakiem skóry), spowodowało wzrost, a nie spadek liczby zachorowań na raka i coraz częściej mówi się o tym głośno. Statystycznie wskaźniki zachorowalności rosną, pomimo iż przebywamy coraz mniej na słońcu i stosujemy coraz więcej kremów.

Kupne kremy bardzo łatwo zastąpić naturalną ochroną w postaci oleju kokosowego, masła shea, naturalnych olejków np. z drzewa sandałowego. I to jest super, bo na naszą skórę (nasz największy organ) nie powinniśmy nakładać niczego, czego byśmy nie zjedli.

Można też przygotwać swoją własną, domową wersję ochronną takiego kremu i w ten sposób wydłużyć bezpieczny czas na słońcu.

sunscreen-29736_1280.png
Przepis na prosty krem przeciwłoneczy:
  • OLEJ KOKOSOWY SPF 4-8 (nierafinowany, organiczny) – 1/2 szklanki
  • OLEJEK Z NASION MALIN SPF 25-50 – 1 łyżka
  • OLEJEK Z MARCHEWKI SPF 35-40 – 1/2 łyżki
  • WITAMINA E (wydłuży ważność kremu) – ok 10 kropli

 

IMG_2824.jpg
Śniadanie pełne antyoksydantów

Co zatem jeść dla jeszcze lepszej ochrony?

Jedzenie jest zawsze naszą pierwszą linią obrony. Zdrowa dieta, jak we wszystkim, także w tym przypadku pełni kluczową rolę. Dlatego spożywanie niektórych owoców i warzyw dostarcza nam niezbędnych surowców do budowy własnej ochrony przeciwsłonecznej skierowanej od środka na zewnątrz.

Główną rolę grają tutaj – Antyoksydanty!

owoce cytrusowe (nawet dodawane do wody)

jagody, truskawki (dzięki wysokiej dawce witaminy C pomagają redukować wolne rodniki, powstające podczas nadmiernej ekspozycji na słońce)

ciemna czekolada

nasiona konopii

do tego dużo, dużo zieleniny

kalafior, brukselka

jedzenie bogate w omega 3 i zdrowe tłuszcze nasycone i witaminy rozpuszczalne w tłuszczach (szczególnie witamina E, która w połączeniu z C daje świetne rezultaty w ochronie skóry przed promieniowaniem UV)

marchewki (pełne karotenoidów, zmniejszające intensywność poparzeń słonecznych)

migdały

czerwone winogrona

pomidory

zielona herbata (pełna przeciwutleniaczy)

Za wszelką cenę – Unikaj!

Poparzeń słonecznych!

Nadmiar we wszystkim bywa szkodliwy, dlatego smażenie się godzinami na słońcu wskazane nie jest. Jeśli skóra ma już dosyć najlepiej schować się w cieniu, założyć kapelusz, czy ukryć ciało pod przewiewnym ubraniem.

Przetworzonego jedzenia!

Pełnego oleju, wielonasyconych kwasów tłuszczowych i syntetycznych cukrów. Zła dieta ma ogromny wpływ na skórę i na ogólny stan naszego zdrowia.

Dużo słońca!

Ważne: Nie jestem lekarzem i nie staram się go tutaj udawać. Informacje podane na blogu służą jedynie celom informacyjnym i w żaden sposób nie zastępują porady lekarskiej. 

 

Jak się zmotywować, kiedy nic się nie chce?

Leave a Reply

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

%d bloggers like this: