Kiedy do Australii Przychodzi Zima

snowman-on-beach-1927360_640

Odmienność Australii nie polega tylko na tym, że pojęcie północy łączy się z tropikami, a na południu jest chłodniej. Pory roku też są odwrócone i kalendarzowa zima przypada na początek czerwca.

Czy w Australii w ogóle bywa zimno?

Początek czerwca, początek zimy i odczuwalne ochłodzenie. Po upalnym lecie z temperaturami rzędu 43 stopni w lutym i bardzo ciepłej jesieni (25 stopni w górę), nadeszła zima. Moja pierwsza zima w Australii.

Nagle wszyscy zmienili sportowe legginsy na spodnie dżinsowe, pojawiły się jesienne płaszcze, a nawet czapki i rękawiczki. Temperatura, szczególnie wcześnie rano potrafi spaść do 7 stopni Celsjusza, wieczorami też jest chłodniej. Dla mnie to taka przyjemna jesień z błękitnym niebem. Jesień w Australii | Ogród Botaniczny w Adelaide

Na szczęście większość domów w Australii Południowej wyposażona jest w kominki, piece czy kaloryfery (centralnego raczej brak), szczególnie w tych starszych domach, takich z prawdziwej cegły, czy kamienia. Można więc śmiało odpalać ogrzewanie, zaszywając się pod kocem z kubkiem gorącej czekolady.

IMG_4793IMG_4796IMG_4799IMG_4804

 

Co jeszcze się zmienia?

Zdecydowanie częściej pada. Wysuszona przez większość czasu Australia Południowa zmienia swój krajobraz.

Żółta i mocno wyschnięta trawa, zaczęła powracać do życia. Mam wrażenie, że wokół zrobiło się bardziej zielono i kolorowo, a wszystko dzięki opadom deszczu i temperaturze, która teraz w ciągu dnia utrzymuje się poniżej 20 stopni. Roślinom się taka zima podoba! Mnie też przyznam szczerze i jeśli miałabym porównywać to przypomina klimatem tą z rejonu Morza Śródziemnego. W końcu mogę dla odmiany założyć długie spodnie, kurtkę i spacerować godzinami po plaży.

IMG_1357.JPG

 

Foki na plaży.

W Europie na zimę bociany odlatują do ciepłych krajów, a do mnie na plażę zawitały foki. Cała banda. W ciągu dnia wygrzewają się na kamieniach i wydają głośne dźwięki. Najbardziej lubię na nie patrzeć, kiedy relaksują się w wodzie, okręcając wokół własnej osi i wyciągając w powietrze łapki. Zazdroszczę, bo wyglądają tak swobodnie, że ma się ochotę z nimi popływać. I mimo, iż nadal widać śmiałków, którzy zażywają morskich kąpieli (wliczając dzieci), to ja jednak poczekam na wiosnę.

IMG_4702

Późnymi wieczorami przechadzając się nad brzegiem morza trudno nie zauważyć przelatujących meteorów. Spadające gwiazdy z długim ogonem, takie jaskrawe i kolorowe. Największe i najbardziej spektakularne jakie do tej pory widziałam. Obiecałam sobie nawet, że kiedyś opanuję sztukę nocnej fotografii i będę się dzielić zdjęciami gwieździstego nieba.

IMG_1878

Na koniec pająki, które mam wrażenie coraz częściej pojawiają się w domu. Na zdjęciu poniżej Red Back, czyli jeden z tych który sieje postrach. Po ponad dziewięciu miesiącach pobytu na Antypodach, jestem w stanie zrobić im zdjęcie, już mnie tak nie przerażają jak na początku. Dalej trzymam dystans i Mortein w pobliżu… tak na wszelki wypadek 🙂

IMG_2024

Do następnego!

Słoneczko ☼

Magi

POPRZEDNIE WPISY

Gdzie na pewno spotkasz misia koala w Australii? | Cleland Wildlife Park Adelaide

16 Ciekawostek o Australijskim Koala | Gdzie występują, co jedzą, ile śpią?

Życie w Australii #3 Poszukiwania pracy, czyli jak zostałam…

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

w

Connecting to %s